środa, 15 kwietnia 2015

15 marca - przesadzam

Od kilku dni walczę z zaniedbanym ogrodem.Pielę,piele wyrywam perz,przycinam,nawożę.
Dzisiaj przesadziłam pod taras róże Gartentraume, Bantry Bay, Cindrella ,przygotowałam stanowisko pod 2 Angele
Prawdopodobnie przesadzę jeszcze 4 róże.
Przygotowując rabatę pod hortensje wykopałam małe róże ,porozsadzałam je na inne miejsca.
Wczoraj przeniosłam Celestę bo za bardzo wtulona była w Szmaragda.Dzieje się dużo ale spieszę się z pracami .
Kupiłam kolejną Luise Odier i teraz chodzę z doniczką szukając miejsca.
Lubię to moje pracowite zmęcznie
Kilka roboczych zdjęć.Rabata na którą dosadziłam 3 małe róże
Tu jeszcze przed.

nie miałam już siły na kolejne zdjęcia

Kupiłam dwie hortensje bukietowe.Jakoś chętniej na nie patrzę w ogrodniczym .Róż więcej dokupować nie będę.Muszę urozmaicić ogród w kwitnące kolorowe wiechy

Plan na jutro- oczyścić kolejne rabaty i pomyśleć co z przesadzaniem kolejnych.Tam gdzie teraz są jest żle


piątek, 10 kwietnia 2015

Maria Curie i Angela




Zamówiłam dwie róże - Angela- róża parkowa opis ze strony Rosa-Ćwik

W. Kordes’ Söhne 1984
KOLOR: różowy
WZROST:  wys. 80 x szer.100 cm,

WYPEŁNIENIE KWIATU: Ø 4 cm
ZAPACH:
MĄCZNIAK:
CZARNA PLAMISTOŚĆ LIŚCI:
ZIMOTRWAŁOŚĆ:
Kwiaty: w intensywnym starym różu z lekkim nalotem ostrego różu, średniej wielkości, luźno wypełnione, w kształcie miseczek, w pękach i baldaszkach
Liście: ciemnozielone
Roślina: szeroko rozkrzewiona, rosnąca pionowo, luźny pokrój, do 80 cm wysokości.
Ogólnie: bogato i długo kwitnąca, nowoczesna róża parkowa z wdziękiem "starej róży", duża odporność na mróz, jedna z nielicznych róż doskonale znosząca półcieniste stanowiska!

sobota, 28 marca 2015

28 marca 2015

Rozpoczęłam , mam nadzieje udany sezon różany 2015

Początek to przycięcie kilku róż, podrapane ręce i przyjemność jakiej nie czułam od roku
Po świętach zacznę sukcesywnie ciąć i zasilać

piątek, 28 listopada 2014

14 czerwca- troche ciepła

Mało mam zdjęć z tego sezonu.Ze wstydem przyznaję,że nie przygotowałam swoich róż na zimę .Muszą sobie poradzić :( zakładam,że kolejny będzie lepszy.Musi być lepszy. Nie mogłam w sobie znależć tyle energii żeby iść i robić.Wychodziłam i...wracałam. Dodam,że to nie lenistwo













Ładnie było

piątek, 19 września 2014

Końcówka sezonu

Ostatni post był z pierwszym pąkiem.Ro dla mnie i dal róż stracony z przyczyn niezawinionych

Polecam,polecam,polecam La Rose de Molinard - Delbarda
Róże nie były w tym sezonie ani razu przycinane,zasilane nic przy nich nie robiłam a te trzy krzaczki radziły sobie chyba najlepiej.Lepiej rosły i kwitły dwa które mają więcej cienia




ogołocona z liści Dames de Choncenau - kwitnie i nadal zachwyca kwiatem
Pilgrimm - zaskakuje ale on również miał więcej cienia niż pozostałe róże



Kolejna żółta ale nie pamiętam nazwy :( [nie zawiniona wina]. Pewnie  Geischa ale nie chcę wprowadzać w błąd
i inne których nazw na dzień dzisiejszy nie pamiętam.Może w przyszłym roku będzie lepiej z pamięcią



to chyba ostatnie zdjęcia z sezonu 2014.Liczę,że sezon 2015 będzie lepszy dla mnie a tym samym dla moich róż.
Jedno jest pewne- warto było w nie zainwestować bo pomimo braku opieki [opryski,zasilanie,przycinanie] kwitły swoim własnym rytmem całe lato.